Od czego zacząć budowanie więzi z psem?

autor: Marta Materek

19 września, 2016

czytelnia

Skoro wiemy, że nasze życie z psem to perspektywa następnych kilku/nastu lat zacząć należy od zaraz. Od chwili, gdy po raz pierwszy spotykamy szczeniaka. Już wtedy się nas uczy, (zapachu, gestów). Więc, gdy do naszego domu trafia 3-5 miesięczny szczeniak jego edukacja już trwa. Polega na penetrowaniu zakamarków, poznawaniu zapachów, mieszkańców oraz zwyczajów, jakie panują w jego nowym świecie. Zatem, zanim zabierzemy naszego szczeniaka do „wielkiego, głośnego świata”, musimy mu pozwolić poznać ten „mały”, ale jakże już fascynujący. Psy są bacznymi obserwatorami, dlatego niezmiernie ważne jest to, żebyśmy my – ludzie, byli przygotowani na to od początku wspólnego życia. To, gdzie stoją miski, gdzie będzie spał, kiedy dostawał jedzenie, jak pachną ludzie, z którymi będzie żył, jaki jest cykl dnia, kiedy, gdzie i jak często będzie wychodził załatwiać swoje potrzeby, wszystko to jest edukacją. Powtarzalność podstawowych czynności pozwoli psu odczytać nasze komunikaty. Konsekwencja będzie kluczowym czynnikiem, jaki ułatwi nasz przekaz. Czy nasz maluch zapamięta, kiedy będziemy mu dawali jedzenie pod stołem? Tak! Zapamięta od początku i nie będzie spokojny, kiedy raz będziemy mu dawali plasterek szyneczki, a następnym postanowimy, że ma zakaz jedzenia przy stole. Beztroski pies, mały czy duży to taki, który wie, czego może się po nas spodziewać, jakie są zasady gry w codziennym funkcjonowaniu.

Należy wziąć pod uwagę, że do komunikowania się z psem nie są niezbędne słowa. Nasza mowa ciała jest dla psa niezmiernie ważna, bo to z niej pies wiele „odczytuje” i dlatego ważne jest abyśmy byli tego świadomi. Już od pierwszych chwil, kiedy jeszcze przecież nie zna poleceń, niejednokrotnie wie lub też nie ma pojęcia, co od niego chcemy, bo nasze ciało mówi co innego niż wypowiadane przez nas słowa. Myślimy wówczas „hm…dziwny ten piesek, ja swoje a on swoje”. Tego też musimy się nauczyć.

Gdy nasze stopy skierowane są na wprost a nasze ręce pokazują przeciwny kierunek nie dziwmy się, że piesek stoi i myśli, „o co Ci człowieku chodzi” lub po prostu biegnie w stronę, która wydaje mu się słuszna. Nauka komunikacji niewerbalnej to też budowanie relacji. Zarówno szczenię jak i dorosły pies szuka wskazówek w gestach, gdy nie zna słów, których powtarzalność podpowiedziałaby mu znaczenie naszej gestykulacji. Tego też powinniśmy się nauczyć, żeby nasz pies czuł się komfortowo: gdy czegoś od niego oczekujemy, o coś prosimy lub gdy powinien zaufać naszym wskazówkom, bo jest to kwestia bezpieczeństwa. Pod tym względem również niezbędna jest nauka i konsekwencja.

Dostosowanie bliższego i dalszego otoczenia, w którym żyje szczeniak, będzie miało również znaczenie dla relacji, jakie będziemy budowali z naszą pociechą. Zaufanie i wynikające z niego poczucie bezpieczeństwa to WIELKA sprawa. Zapewnienie psu spokojnego miejsca na posiłek, wypoczynek, sen oraz wprowadzanie go w świat stopniowo, powoli, dokładając mu bodźców, a nie wrzucając go w nie, pozwoli mu w sposób jak najbardziej naturalny poznawać świat. Będąc jego przewodnikiem, będziemy mu w tym pomagać dbając o jego bezpieczeństwo i spokój. Wychodzenie z domu w spokoju, nieśpieszny poranny spacer, odwiedzanie spokojnych, pozbawionych nadmiernych bodźców miejsc, omijanie parków, (gdzie biegające, rozbrykane psy pozostawione bez kontroli właścicieli, mogą narobić rabanu w głowie małego pieska), unikanie hałaśliwych, ruchliwych ulic oraz uczenie się prawidłowych relacji ze zrównoważonymi psami – pozwoli maluchowi zrozumieć, że warto nam zaufać, bo nie wpakujemy go w trudne sytuacje, z którymi mógłby sobie nie poradzić.

Bardzo ważnym nauczycielem dla psa obok człowieka jest inny dorosły pies. Elementem budującym wspólne więzi, jest współuczestniczenie z psem w spotkaniach z innymi – stabilnymi emocjonalnie, spokojnymi i cierpliwymi psami, będącymi wzorem do naśladowania. Taki dorosły, mądry przyjaciel to skarb w życiu szczeniaka. Pomoże on m.in. w pracy nad emocjami podczas zabawy. Maluch przekona się, że zaczepianie innych psów jest „ok”, ale trzeba wiedzieć, kiedy przestać. Nikt lepiej, niż inny pies nie nauczy szczeniaka rozpoznawać sygnały, za pomocą, których psy się porozumiewają, gdy chcą innego zatrzymać w rozbrykaniu czy złości. W 3-5 miesiącu życia szczeniaka należy zwrócić szczególną uwagę, aby wszystko odbywało się w stonowanym zakresie emocjonalnym, gdyż jest to okres zwiększonej wrażliwości na negatywne bodźce. Oznacza to, że szczenięta są bardziej ostrożne i płochliwe, a sytuacje na pozór niewinne mogą przestraszyć i wywołać niepotrzebne traumy.

Więcej ciekawych postów

Wolność dla Basenji

Wolność dla Basenji

Taki apel, a właściwie sprostowanie chciałabym wystosować w kierunku tych z Was, którzy żyjecie z psiakiem rasy basenji, oraz inną istotą z historią tak...

czytaj dalej

Co mówią moi klienci

Polecam z całego serca! Pierwsza gwiazdka- za cudowne podejście do psów, ale także do ludzi. Przede wszystkim indywidualne, nie tylko do każdego psiaka, ale i każdego człowieka- a u nas dużo i zwierząt i ludzi, każdy z innymi potrzebami i problemami.

Patrycja Kubica i Dessi

Czytaj więcej

Druga za ogromną wiedzę oraz mądrość- skutecznie przekazywaną! Trzecia za praktyczne porady, ćwiczenia i motywację do ich wykonywania. Czwarta za cierpliwość i odpowiedź na każde pytanie. Piąta po prostu za widoczne rezultaty i efekty pracy. Gdybym mogła, dałabym pani Marcie szóstą – za pozytywną energię, bycie wspaniałą osobą oraz po prostu człowiekiem i przyznawaniem się do tego.

Marta i jej psiaki to jest team niezastąpiony i nie do podrobienia! ❤️ Marta jest boskim słuchaczem, mega wyrozumiała i wykazuje duże wsparcie. Nagle wszelkie „problemy” stały się rzeczami, z którymi mam motywację na co dzień pracować i z którymi jest mi łatwiej sobie poradzić.

Dominika Tarabasz i Chica

Czytaj więcej

Bo przecież w relacji z psem chodzi o zrozumienie i po prostu o bycie ze sobą. I ona mi to pokazała 🥰 A psiaki nasze się uwielbiają i są najlepszymi kumplami na świecie 🐶🐺🐾

Gorąco polecam! Jeśli chcecie przemienić się z zagubionego, zestresowanego i niecierpliwego właściciela psa, w świadomego, spokojnego i zrelaksowanego przyjaciela swojego czworonoga, to nie ma do tego lepszej osoby która zrobi to tak profesjonalnie jak Pani Marta.

Aleksandra Duchnowska-Grys i Brawo

Czytaj więcej

Określenie „Szkoła rozumienia psa” oddaje istotę tych spotkań. Jesteśmy razem z moim goldenem Bravo bardzo zadowoleni ze spotkań z Panią Martą. Teraz będziemy je kontynuować w celu dalszej socjalizacji Brava z innymi pieskami, w fajnych miejscach tj. np. Pola Mokotowskie, gdzie psy mogą zachowywać się swobodnie, oczywiście przestrzegając przy tym dobrych manier. Pani Marto – jest pani wspaniała !!! Z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania.

 
logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Aby zapoznać się z polityką prywatności kliknij w link: polityka prywatności